Co wspiera rozwój i dobrostan dzieci i młodzieży, a co je osłabia? W rozmowie z dr Lidią Popek, psychiatrą dzieci i młodzieży, przyglądamy się temu, jak przebiega rozwój emocjonalny i społeczny dziecka od pierwszych lat życia aż po okres adolescencji – i jak ogromny wpływ mają na ten proces rodzice, otoczenie i… obecność ekranów. Rozmawiamy o tym, czym jest mentalizacja, co się dzieje, gdy rodzic ma w uszach słuchawki i dlaczego kontakt wzrokowy, wspólny czas i prawdziwa obecność są kluczowe dla rozwoju więzi. Pojawia się też temat dojrzałości cyfrowej, samotności dzieci i młodzieży, potrzeby bliskich relacji, wpływu mediów społecznościowych na nastrój oraz tego, dlaczego „motywacja do życia człowieka zależy od tego, jakie ma cele”.
Bądźmy z dziećmi autentyczni
W tej rozmowie dużo jest konkretów. Mówimy wprost: dlaczego dzieci do 3. roku życia naprawdę nie powinny mieć kontaktu z ekranami – i co w tym czasie najbardziej wspiera ich rozwój emocjonalny i poznawczy oraz od kiedy i na jakich zasadach warto w ogóle myśleć o internecie czy mediach społecznościowych. Tłumaczymy, dlaczego uspokajanie dzieci za pomocą ekranów działa na krótką metę, ale na dłuższą może utrudniać uczenie się regulacji emocji. I pokazujemy, co działa zamiast. Rozmawiamy o zasadach, które nie są kontrolą, tylko wsparciem oraz o tym, jak wprowadzać strukturę, która daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Zatrzymujemy się też przy zjawisku, które coraz częściej pojawia się w gabinetach terapeutycznych: emocjonalnych relacjach z AI. Dla wielu dzieci i nastolatków to już nie tylko chatbot, ale ktoś, komu powierzają tajemnice, kto zawsze ma czas, kto nie ocenia. Wreszcie – o rodzicach. O budowaniu relacji, o tym, skąd bierze się bezradność, i czego dzieci tak naprawdę od nas chcą. A także o tym, co najtrudniejsze: czy da się odbudować więź z nastolatkiem, kiedy mamy wrażenie, że już jest za późno?







